Dowiedz się czym jest sieć TOR oraz jakie korzyści daje korzystanie anonimowych sieci internetowych.

Czym jest sieć TOR

Dla osób, które nie znają tematu, krótka notka wstępna. Tor wraz z Freenet, GNUnet, MUTE i wieloma innymi należy do tzw. „sieci wirtualnych”, których zadaniem jest zaszyfrowanie naszej obecności w sieci. Programy te pierwotnie zostały stworzone po to aby, chronić użytkowników przed cenzurą, inwigilacją firm marketingowych, ominąć filtrowanie treści etc. Innymi słowy w teorii, programy te miały chronić nasze Ja w internecie (w praktyce skończyło się inaczej, ale o tym za chwilę).

Jak działa TOR?

Jak to jednak działa? Otóż, program ten chroni przed analizą naszych działań w sieci poprzez użycie tzw. trasowania cebulowego. Opiera się ona na dwóch etapach, najpierw wiadomość jest szyfrowana, a następnie przesyłana przez kilka węzłów. Każdy z nich, odkrywa część wiadomości, a następnie przesyła ją przez następny router, aż dojdzie ona do punktu docelowego. Można to zobrazować na schemacie:

Jak widać informacje z komputera A, przechodzą przez szereg innych routerów zanim trafią do komputera B, dzięki czemu (teoretycznie), nasze działania w sieci są nie do wykrycia.
W teorii wszystko prezentuje się pięknie, jednakże praktyka jak łatwo się domyślić, wygląda zupełnie inaczej. TOR cierpi na szereg istotnych problemów z których jeden sprawia, że nie warto w ogóle interesować się tą siecią. Po pierwsze taki sposób wysyłania danych sprawia, że sieć ta jest niezwykle powolna i to niezależnie od tego, jak szybkim łączem dysponujemy. Po drugie, TOR nie jest w 100% anonimowy, o czym wiele osób zapomina. TOR ma wiele dziur, które mogą sprawić, że druga osoba będzie wiedzieć o naszym działaniu a nalezą do nich:

  • Analiza ruchu,
  • Wyciek zapytań DNS,
  • Możliwość podsłuchiwania przez węzły wyjściowe,
  • Ataki korelacyjne,
  • I wiele innych.

Podsumowanie

Jak widać, jest wiele możliwości śledzenia naszych ruchów w sieci TOR, a paradoksalnie, jest ona jedną z najbardziej inwigilowanych. Dlaczego? Otóż, TOR stał się bardzo szybko rajem dla wszelkiej maści wykolejeńców zakładających w necie fora, imageboardy etc. z nielegalnymi treściami takimi jak np. pornografia dziecięca i bardzo łatwo na to trafić, jeżeli ktoś już zdecyduje się korzystać z TOR-a. Dlatego, warto mieć to na uwadze, zanim zdecydujemy się na tego typu zabawy.

Udostępnij.

Dodaj komentarz